sobota, 7 lutego 2015

Rozdział 10

Zayn pocałował mnie w czoło . Ellen podeszła do mnie .
-Dobra gra , Mystery .
-Jaka gra ?? - zapytał Zayn .
-Dobrze zagrane przedstawienie .
Nie odzywałam się . Z Ellen miałyśmy układ , że pokaże twarz , zrobię scenę z Zayn'em , a w zamian dostanę pieniądze i większą sławę .
-Jade , powiesz mi o co chodzi z tym przedstawieniem ??
-Później się rozliczymy , Jade - powiedziała i odeszła .
-Powiesz , czy nie ??
Odstąpiłam od niego i szybkim krokiem opuściłam budynek . Wysłałam sms'a do Zayn'a , treści :
Kocham cię .
Odpisał :
JA ciebie też .
Napisałam :
Słyszałeś o tym , że jak kogoś kochasz , to musisz dać mu wolność ?? Jak wróci , to znaczy , że cię kocha . Wolność jest trudniej zdobyć niż miłość . 
Szybko odpisał :
Co ty zamierzasz zrobić ??
Napisałam :
Dać ci wolność , odejść . 
Szybko wyłączyłam telefon .




(Narracja w 3. osobie )
Jade zaczęła nowe życie i zmieniła imię , Avery (czyt.Ejwri) .

Jej chłopakiem jest Diego .

Aktualnie Diego jest w pracy . Avery pogodziła się z Zayn'em przed wyjazdem 1D w trasę koncertową , która trwa 6 miesięcy . Nie wiedział tylko , że zmieniła imię , zrobiła operację plastyczną i , że wyjechała z kraju . Aktualnie pisała do niego list :
Mawiają , kochasz kogoś , to daj mu wolność . Bo przecież wolność trudniej zdobyć niż miłość . 
Czuję się , jakbym Cię zabijała . 
Jakbyś z każdym oddechem brał coraz mniej powietrza do płuc , a wydychał jeszcze więcej . Widzę , że Twoje oczy zaczynają przypominać ... nawet nie wiem co , a nie wyglądają jak czekolada , którą widziałam przed naszym spotkaniem , bo przecież nie powiesz mi wprost , że Cię boli , że jest Ci źle . Ale ja i tak widzę . Zmęczenie wypisane na Twojej twarzy jest łatwiej rozczytać niż cokolwiek innego . Ciągle stoję między dwoma drogami . Jedna ma wypisane Twoje imię - a druga moje . Waham się , co powinnam zrobić . Jest tyle pytań , które nigdy mają nie dostać odpowiedzi . Jest tyle błędów , które nie zostaną naprawione i tyle niewygojonych ran . 
Pamiętam każde wypowiedziane przez Ciebie ,,kocham'' , ale wciąż nie mogę zrozumieć , dlaczego adresowałeś je do mnie . Nie mogę zapomnieć o Twojej obecności , gdy Cię potrzebowałam . Pewnie nadal jej potrzebuję , ale ....
Ale nie chcę , żebyś mnie już ratował , bo nie jestem tą do uratowania . Niosę za sobą więcej bólu , łez i krzywd niż Ci się wydaje . 
Więc piszę teraz te słowa , bo myślę , że potrzebujesz je usłyszeć . Należą Ci się wyjaśnienia i przeprosiny . 
Twoja miłość do mnie jest samobójstwem . Każda spędzona chwila ze mną , albo nawet myślenie , przybliża Cię do śmierci . Uchodzi z Ciebie życie , ja jestem za to odpowiedzialna . Jeżeli Twój świat legnie w gruzach , odbuduj go , bo beze mnie uda Ci się szybciej , niż kiedykolwiek ze mną . 

Jade .


Włożyła kartkę do koperty i zakleiła . Jeszcze raz zerknęła na adres i nazwisko Malik'a , po czym włożyła list do skrzynki i odeszła tak szybko , żeby się przypadkiem nie rozmyślić .
Po kilku dniach dostała list od Zayn'a . Otworzyła kopertę i wyjęła kartkę w kratkę . Zaczęła czytać .

ie było mnie sześć miesięcy , a teraz mówisz , że wszystko się zmieniło . I każda noc bez Ciebie , oddala nas od siebie . Z dnia na dzień , czuję , jakbyś się ode mnie oddalała . Żyjemy marzeniami we fluorescencyjnych światłach , podczas gdy Ty i ja uciekamy przed czasem , ale ty wiesz , że zawsze będę na ciebie czekał . Przez rozmowy telefoniczne mogę powiedzieć , że chcesz ruszyć dalej . Przez łzy słyszę , że nie powinienem znikać . Każdego dnia coraz bardziej trudniej jest mi trzymać się z dala od Ciebie .


Dalej nie czytała . Zgniotła kartkę papieru i rzuciła w kąt . Zjechała po zimnej ścianie , aż w końcu usiadła .


Avery nie odzywała się do Zayn'a , Zayn nie odzywał się do Jade , bo myślał , że potrzebuje czasu na przemyślenie . Kolejny raz uprosił wytwórnię , żeby zgodziła się na koncert w Londynie . Dokładnie te same słowa , które wyrzucił z siebie na papier jakiś czas temu , teraz wypływały z jego ust .

Minęło 6 miesięcy , od kiedy odszedłem i wiesz , że wszystko się zmieniło , ale jutro już wracam do ciebie !!

Nie wiedział tylko , że nie ma już do kogo wracać .



--------------------------------------------------------------------------------------------
A więc to już koniec . Dzięki za wszystko .

1 komentarz:

  1. Nie ! To nie może być koniec ! Niech będzie jeszcze rozdział. Proszę !!

    OdpowiedzUsuń